Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

7/06/2011

23. I love Zara


Znowu zaniedbałam bloga, niestety Opener wyssał ze mnie wszelkie siły życiowe i nie było mowy o jakichkolwiek zdjęciach. Wracając do samego festiwalu to odczuwam pewien niedosyt, a jedyną rekompensatą beznadziejnej pogody i kiepskiego line-up'u był koncert Crystal Fighters i Kate Nash. Pomimo tego mam nadzieję, że nie zabiorą nam - mieszkańcom Trojmiasta, takiego wydarzenia!
Openerową modę da się opisać jednym słowem - HUNTER, czyli kolorowe, lakierowane kalosze noszone niezależnie od pogody i (czego nie można nie zauważyć) świetnie pasujące do dżinsowych shortów. Cytując M. Brodke pogoda była jak na Glastonbury, więc bez pelerynek się nie obyło. Ale teraz już koniec z foliami przeciwdeszczowymi i innymi festiwalowymi przyjemnościami - obiecuję, że już nie będę się obijać. 





Kiedy dwa tygodnie temu wybrałam się na przecenę do ZARY udało mi się kupić rzeczy, na które czaiłam się od dawna - piękne bawełniano - jedwabne topy. Kupiłam takie w dwóch kolorach: fuksji i jasno niebieskim. Nie szukałam dżinsów ale same się znalazły - bardzo obcisłe rurki, w które o dziwo się zmieściłam! Od dawna szukam dobrych mokasynów i też znalazłam jej w ZARZE. Są śliczne, włochate i mają mój ulubiony wzór panterki. 









pierścionek H&M & top ZARA & spodnie ZARA & mokasyny ZARA & wisior H&M & torba NEWYORKER & pierścionek FOREVER 21




6/02/2011

21. Nowości w mojej szafie.

Internet wciąż wygrywa z lekturami agrrrrr. Na szczęście co nieco (przy najmniej na jutrzejszy egzamin) mam ogarnięte więc nie czuję się tak strasznie winna pisząc notkę. 
Od paru dni pogoda szokuje ale jak na złość nie mam czasu się nią cieszyć...w sumie nie mam czasu nawet myśleć o stylizacjach. Jednak na zakupy czas zawsze się znajdzie, więc z przyjemnością pochwale się ostatnimi zdobyczami!


H&M

Sukienka fluo, którą zamierzam jeszcze przerobić. H&M

allegro.pl

Śliczna, kanarkowa torba z New Yorkera (pomimo, że ma ją już dużo Szafiarek i tak nie mogłam się opanować żeby jej nie kupić). 
Jaśmina

4/16/2011

1o. Urodziny GLAMOUR, zakupy, neon.


Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam przebitki nowej kolekcji, stwierdziłam że ta wiosna/lato są moje. Chyba muszę się wytłumaczyć z tego egoistycznego podejścia do rzeczy. Uwielbiam mocne, odważne i rzucające się w oczy stroje (oczywiście bez przegięć), a w tym sezonie będę mogła w takich chodzić bez karnie!!! + te kontrasty!!! Sztandarowym outfitem gwiazd jest połączenie różnych modeli D&G i GUCCI z kolekcji wiosna/lato. 



Dlatego pierwszym sklepem, który mnie dzisiaj przyciągnął, była hiszpańska ZARA...niestety zero zniżek (nic nowego, Zara jako jedna z większych sieciówek, tak jak H&M, organizuje przeceny tylko z okazji zmiany kolekcji). Czemu spodziewałam się zniżek? Co roku na wiosnę, czasopismo Glamour organizuje z okazji swoich urodzin dzień zniżek! W tym roku wypadł on właśnie dzisiaj (16.04.2011). ZUPEŁNIE nie zważając na brak przeceny w sklepie, dałam się zaczarować neonowym barwom, dobrze skrojonym i uszytym marynarkom (o innych fragmentach garderoby firmy Z. nie mam już takiego zdania) oraz zwiewnym sukienkom. Nie udało mi się wytrwać w moim postanowieniu ("mam masę ciuchów, więc nie będę kupować nowych") i kupiłam prześliczną, ostro pomarańczową spódniczkę, a na zająca wyprosiłam po prostu boską, różową marynarkę, ze świetnego mięsistego materiału. Na zakończenie przemogłam się, do od dawna wypatrzonych, niebieskich spodenek w MANGO - tym razem przecenionych o -20%. 


Inspiracje:


















Do usłyszenia,

Jaśmina

3/29/2011

o3. zimno, ciemno i ogólnie niezbyt przyjemnie

Pogoda niestety nie raczyła mnie zaskoczyć. Słońce oficjalnie pojechało gdzieś gdzie jest zdecydowanie fajniej.








Mój ostatni zakup <3

wisior Mango

Do usłyszenia,

Jaśmina

3/28/2011

o2. Sucker Punch


Sucker Punch - This occurs when someone hits someone else from behind, usually when the person being hit doesn't know it until afterwards. Usually considered shady or a "bitch move". źródło
{Rodzaj ciosu, zazwyczaj zadawanego od tyłu, tak aby przeciwnik nie miał czasu na reakcję. Uważany za przebiegły i "nie koleżeński" ruch podczas walki}

Stosując się do zasady prokrastynacji, w piątkowy wieczór, za miast uczyć się do poprawki kolokwium, wybrałam się do kina na wyżej wspomniany film. Znałam już wcześniej dorobek filmowy pana Snydera więc spodziewałam się obrazu na miarę "300" i nie rozczarowałam się. Klimat, kolorystyka, nawiązania do mangi/anime, ciekawa aktorki (śliczna Emily Browning) i co najważniejsze Girl Power! Nie jest to może film najwyższych lotów ale wrażenia estetyczne nadrabiają miejscami płytkość scenariusza. Jeśli miała bym porównać ten film, to powiedziała bym: "Przerwana lekcja muzyki" + "300" = "Sucker Punch"

Pogoda nadal denna i jak na razie bez szans na poprawę. Siedzę więc nad książkami w moim przytulnym mieszkanku, a na pociechę mam tylko kubek parującej kawy i perspektywę sobotniego wyjazdu do Glasgow (zakupy!!!!). Jeszcze tylko muszę przetrwać piątkowe kolokwium...


Do usłyszenia,

Jaśmina


P.S. polecam również zwrócić uwagę na ścieżkę dzwiękową filmu